Jeju, ale dzisiaj super dzień! Niby miał być taki ciężki, a jednak był super! Przełożyliśmy kartkówkę z biologii na następną lekcje, miałam 2 zastępstwa m.in na fizyce(!) i w tym jeszcze w-f i godzine wychowawczą. Na dodatek mieliśmy skrócone lekcje o godzinę, ostatnie trzy przedmioty trwały tylko 30 min ^^ A gdy szłam z przyjaciółmi na autobus to takie brechty były, hahah. Zaczęli mi zabierać czapkę jak małe dzieci, jakaś babcia na nas nawrzeszczała... Uwielbiam tą środę! ♥ Przy okazji co do przeprowadzki Kajetana wciąż nic nie wiadomo. Jego rodzice chcą się przeprowadzić, ale osoby, które oglądały jego dom nie dzwonią.. I mam nadzieję, że nie zadzwonią. + prawdopodobnie wybieram się na lodogryf z Kajetanem, Karoliną i Asią w weekend. Nie mogę się doczekać, uwielbiam łyżwy! <3
Przepiękne zdjęcie : )
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu, ja również uwielbiam łyżwy :D
~ @MyLittleCookies